english version
Hasła biblijne na dzisiaj Ukryj hasła biblijne

15. Niedziela po Trójcy Świętej

4 września 2016 r.

5c.Bóg pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje. 6.Ukórzcie się więc pod mocną rękę Bożą, aby was wywyższył czasu swego. 7.Wszelką troskę swoją złóżcie na niego, gdyż On ma o was staranie. 8.Bądźcie trzeźwi, czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, chodzi wokoło jak lew ryczący, szukając kogo by pochłonąć. 9.Przeciwstawcie mu się, mocni w wierze, wiedząc, że te same cierpienia są udziałem braci waszych w świecie. 10.A Bóg wszelkiej łaski, który was powołał do wiecznej swej chwały w Chrystusie, po krótkotrwałych cierpieniach waszych, sam was do niej przysposobi, utwierdzi, umocni, na trwałym postawi gruncie. 11.Jego jest moc na wieki wieków. Amen!

1 P 5,5c-11


diakon Karina Chwastek-Kamieniorz

Jest pewne powiedzenie - pycha chodzi przed upadkiem. Co ono oznacza? Wiemy, bo zapewne znamy przypadek, w którym powiedzenie to się sprawdziło. Człowiek dumny, pyszny, zarozumiały to ktoś, kto nie wzbudza w nas sympatii. To ktoś, kto często gardzi drugim człowiekiem, kto w swoim wysokim o sobie mniemaniu nie widzi, nie dostrzega drugiego człowieka. Jeśli mamy z takim człowiekiem do czynienia na co dzień, to nie tylko jesteśmy skazani na ciągłą irytację, ale tez spada nasze poczucie własnej wartości.

 

 Słowa, które są podstawą dzisiejszego kazania Apostoł Piotr napisał głównie z myślą o tych, którzy znaleźli się wśród pogan. Byli diasporą, zdecydowaną mniejszością wśród pogańskiej większości. List Ap. Piotra był swego rodzaju odpowiedzią skierowaną do wiernych północno - zachodnich prowincji Azji Mniejszej, na pytanie, jak mają postępować, mieszkając wśród pogan, którzy zadają im cierpienia. Nie był to list teologiczny, ale miał charakter napomnienia i stwierdzenia podstawowych prawd nowej, wyznawanej wiary chrześcijańskiej. Upomnienia dotyczyły szczegółów życia wiernych, zaś stwierdzenia, wiary, na której miało się rozwijać dalej ich życie chrześcijańskie. Stwierdzenia owe miały służyć do uzasadnienia upomnień, poleceń i zachęt przewijających się przez cały list, a dążących przez wyjaśnienie konfliktowych i będących powodem cierpień sytuacji, do ugruntowania chrześcijańskiej nadziei na zbawienie.

 

Apostoł Piotr podaje adresatom listu podstawowe stwierdzenia dotyczące ich religijnej sytuacji. Owi wierni, którzy żyją jak „przybysze wśród rozproszenia” wybrani są przez Boga do zbawienia. To czyni ich wyjątkowymi, ale nie powinno być powodem do pychy i zarozumialstwa. Powiada: "Bóg pysznym się sprzeciwia a pokornym łaskę daje. Ukórzcie się więc pod mocną ręką Bożą, aby was wywyższył czasu swego”.


 Nasze wybranie przez Boga to powód do wielkiej radości i prawdziwej dumy. Nazwanie nas Bożymi dziećmi to wielki przywilej. Gdy ktoś jest dzieckiem znanego i powszechnie szanowanego ojca, może być dumny, bo to zawsze profituje. O ileż bardziej i my możemy być dumni mając Ojca, który nie zawahał się przed niczym, nawet przed śmiercią, by pokazać nam jak bardzo nas kocha. Z miłości do człowieka opuścił niebo i objawił się nam w Jezusie Chrystusie. To jednak nie może być powodem, byśmy się wywyższali, byśmy uważali siebie za lepszych, a innych mieli w pogardzie. Wręcz przeciwnie. Nasza postawa, pokornego sługi ma zachęcać innych. Ma być wzorem do naśladowania.
 „Wszelka troskę złóżcie na niego, gdyż On ma o was staranie”.

 

Troska, szczególnie obecnie, w naszych czasach to dla nikogo z nas nie jest obce pojęcie. O tak wiele spraw się martwimy. Czasem na zapas. Jesteśmy niepewni jutra, bo wszystko tak szybko się zmienia. Wyprzedzamy nasze myśli, by być o krok przed innymi. Ale to zamiast nas uspokajać, tworzy napięcia i niepokój. Zbyt wielka troska o ziemskie i doczesne sprawy to nieraz powód do wielkich zmartwień. „Wszelką troskę złóżcie na Niego...” powiada Ap. Piotr. Wszelką czyli każdą. Nie tylko tę, która mnie przerasta, z która sobie nie radzę, bo moje siły są ograniczone, ale bezwzględnie, każdą. Nawet najmniejszą, najmniej ważną sprawę powinniśmy Bogu przedkładać. Jak dziecko okazuje zaufanie ojcu. Nie ma tajemnic ani tematów tabu. W zdrowej relacji ojciec - dziecko nie ma miejsca na brak zaufania i fałsz.


„Bądźcie trzeźwi, czuwajcie, przeciwnik wasz, diabeł, chodzi wokoło, jak lew ryczący, szukając, kogo by pochłonąć”. Bardzo plastyczny obraz. Ryczący lew, krąży wokoło potencjalnej zdobyczy. Czeka tylko na odpowiedni moment, by zaatakować. Lwem jest szeroko pojęty grzech, zło, ofiarą, każdy z nas. Myśl i czyn należą do siebie. Jeśli pojawi się zła myśl, za nią idzie zły czyn. Wtedy to otwiera się paszcza, która jest zdolna nas pochłonąć. Pan Jezus powiada: "Z głębi serca pochodzą złe myśli, które prowadzą do nierządu, kradzieży, zabójstwa, chciwości, złości, fałszu, bluźnierstwa, pychy i głupoty. Te wszystkie złe rzeczy pochodzą z wnętrza człowieka i są przyczyną jego nieczystości”.

 

Złe myśli. Czyż można nad nimi zapanować? Czyż nie krążą one, jak ów lew ryczący, albo jak ptaki nad głową? Tak, to prawda! Dlatego już M. Luter powiada, że nie możesz wprawdzie zabronić ptakom latania nad twoją głową, ale możesz nie dopuścić, by zrobiły ci gniazdo na głowie. Być trzeźwym, czuwać to znaczy nie ulegać presji otoczenia, nie przyjmować postaw cwaniactwa, lekceważenia zasady uczciwości, wartości danego słowa, solidności w pracy itd. Pomyślmy, ile tego wszystkiego jest między nami? Ile nieżyczliwości, zazdrości, obłudy, obgadywania, oceniania, osadzania, wyśmiewania, ośmieszania, wyszydzania..., a ile przy tym pychy?

 

To nam, drodzy, wszystkim potrzeba dzisiejszego napomnienia Ap. Piotra. „Jeżeli wzywacie jako Ojca Tego, który bez względu na osobę sądzi każdego, według uczynków, żyjcie w bojaźni Bożej”. W bojaźni, a więc z całym respektem przed Bogiem, licząc się z jego wolą i poważnie traktując jego Prawo.


W dzisiejsza niedzielę uroczyście rozpoczynamy kolejny, nowy rok szkolny. Dzieci, młodzież i nauczyciele wracają po wakacyjnej przerwie w mury szkół. Chcemy, by i tam nie zabrakło Bożego błogosławieństwa. Dlatego wszyscy dołóżmy starań, by nasze dzieci chciały podążać w swym życiu według Bożych wskazań i byśmy mogli być dla nich zachęceniem, wsparciem i wzorem. A tylko wtedy będzie to możliwe, kiedy całym sercem zwrócimy się do Boga pełnego łaski, który nas powołał do wiecznej swej chwały w Chrystusie, po krótkotrwałych cierpieniach naszych, sam nas do niem przysposobi, utwierdzi, umocni i na trwałym postawi gruncie. Amen.

diakon Karina Chwastek-Kamieniorz