english version
Hasła biblijne na dzisiaj Ukryj hasła biblijne

1. Święto Zesłania Ducha Świętego

24 maja 2015 r.

23.Odpowiedział Jezus i rzekł mu: Jeśli kto mnie miłuje, słowa mojego przestrzegać będzie, i Ojciec mój umiłuje go, i do niego przyjdziemy, i u niego zamieszkamy. 24.Kto mnie nie miłuje, ten słów moich nie przestrzega, a przecież słowo, które słyszycie, nie jest moim słowem, lecz Ojca, który mnie posłał. 25.To wam powiedziałem z wami przebywając. 26.Lecz Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w imieniu moim, nauczy was wszystkiego i przypomni wam wszystko, co wam powiedziałem. 27.Pokój zostawiam wam, mój pokój daję wam; nie jak świat daje, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze i niech się nie lęka.

J 14,23-27


Szanowni Internauci,

 

Człowiek - jak twierdził chasydzki uczony Simcha Bunam z Przysuchy - przez całe swoje życie nosi na ciele szatę z dwoma kieszeniami. Kiedy sięgnie do jednej kieszeni, znajdzie tam kartkę, na której jest napisane „Jestem pyłem z pyłu".  Ale w drugiej kieszeni jest kartka z napisem „Świat został stworzony dla mnie!"

 
I zależnie od tego, czy sięgnie do jednej czy do drugiej kieszeni, tak zmienia się też jego obraz świata i jego samego. Według jednej kartki jego życie jest małe, kruche i pozbawione horyzontów. Ale gdy odczyta drugą kartkę, otwiera się mu niebo.

 

W pamiątkę Zesłania Ducha Świętego, w swojej mowie pożegnalnej znajdującej się w Ewangelii według św. Jana, Jezus uczy nas sięgać do kieszeni z szerokimi horyzontami. To, co słyszymy z jego ust, jest w rzeczy samej odpowiedzią na pytanie jednego z jego uczniów, który chce się dowiedzieć, na czym polega istota Ducha Świętego, którego przyjście Chrystus zapowiadał. Dlaczego ten Duch Prawdy jest czymś tak zagadkowym i niepojętym dla świata. Na to Zbawiciel odpowiada i mówi, że ma to coś wspólnego z nastawieniem naszego życia: z miłością do Niego i przestrzeganiem Jego słów.

 

Aby dalej trzymać się symbolu: w dniu Pamiątki Zesłania Ducha Świętego - mamy sięgnąć do kieszeni z bogatym skarbem słów Jezusa. Zbawiciel kieruje naszą uwagę na słowa, jakie w swoich kieszeniach noszą jego uczniowie. Które również Kościół niesie ze sobą w swoim bagażu historii i doświadczenia.  Są to słowa samego Jezusa! Mamy ich starannie przestrzegać i zachowywać oraz przyjąć do serca. Nie utraćmy ich w swoim życiu! Bo: Jeśli kto mnie miłuje, słowa mojego przestrzegać będzie.  

 

Człowiek przez całe swoje życie jest wyposażony w dwie kieszenie: w  jednej znajduje się deklaracja: „Jestem pyłem z pyłu". W drugiej: „Świat został stworzony dla mnie!"

 

Co właściwie znajdujemy w kieszeni z pyłem? Najczęściej są to bardzo zwyczajne historie.

 

Jon Fosse, norweski dramaturg i poeta liryczny, potrafił  to dobrze wyrazić. Pewnego dnia para młodych ludzi powraca do swoich rodziców. Przedstawiają dziadkom swoje nowonarodzone dziecko. Nie ma ono jeszcze imienia. Albo inaczej: młodzi rodzice nie potrafią się porozumieć w kwestii nadania mu imienia. W tych przepychankach słownych między rodzicami  a młodymi rodzicami, w tej całej zagmatwanej dyskusji wyczuwa się, że obie pary utraciły zdolność nadania nowemu życiu imienia. W sztuce teatralnej, która nosi tytuł „Imię" znajdują się bardzo długie przerwy. Chwile milczenia pełne wymowy o pustce codzienności. Ale przede wszystkim nie ma tam fantazji, koncepcji ani pomysłów odpowiadających na pytanie, kim ma zostać ten człowiek. Na kogo ma to dziecko wyrosnąć? Rodzice nie znają na to pytanie odpowiedzi. Nie znają jej również dziadkowie. I jakaś wielka bojaźń kładzie się cieniem na tym spotkaniu.

 

Nie jest to żadna ekscytująca historia, ale w swojej prostocie jest obrazem ludzi, którzy nie wiedzą, kim i czym są - chyba że pyłem z pyłu!

Ludzie siedzą w swoich izbach
Siedzą w swoich domach
W swoich pokojach
Siedzą tam i czekają
Między swoimi rzeczami i sprawami
Otuleni bezpieczeństwem, jakie dają im te rzeczy
Siedzą tam i czekają
W domostwach pod nieboskłonem
Siedzą tam i czekają
W swoich pokojach
W swoich domach
Między swoimi rzeczami i sprawami
Żyją czekaniem
I w którymś momencie czekać przestają
(Jon Fosse)
 
Taki bywa współczesny człowiek, który często nie wie kim i czym jest – chyba, że pyłem z pyłu.!

 

W dniu Zesłania Ducha Świętego powinniśmy wybudzić się z letargu, gdyż  dzieje się tak, jakby niebo miało się otworzyć nad  życiem pozbawionym inspiracji. Nie, nie żyjemy czekaniem! Doświadczenie Zesłania Ducha Bożego  jest elementarnym przeżyciem, że czekanie już się skończyło. I że żyjemy! I że jest siła, która otwiera niebo, mobilizuje ludzi i ich inspiruje: do życia i do miłości.

 

Tą siłą jest Wspomożyciel, jak go nazywa Jezus w Ewangelii według św. Jana. Luter natomiast tłumaczy to pojęcie jako Pocieszyciel!

 

Co to właściwie jest pocieszenie? Jest to wśród dorosłych to samo, co u dzieci. Pocieszenie to podstawowe doświadczenie egzystencji, to doświadczenie obecności. Jest ktoś, kto mówi: jestem tu dla ciebie. Jestem tutaj teraz, w tej sytuacji. Swoją obecnością zaświadczam ci - nawet w sytuacjach, które wydają ci się być bez wyjścia - że świat został stworzony dla ciebie ! Ręczę, mając nadzieję i pokładając ufność, że w twoim losie tkwi głęboki sens - nawet, jeżeli wydaję się on być tak zagadkowy.

 

Zostaje nam podarowany Pocieszyciel, Wspomożyciel - Duch Święty, który otwiera nasze serce na bogactwo żywego słowa. Który uwiarygodnia nam to słowo. Jak to się dzieje? W jednym ze swoich kazań ks. dr Marcin Luter pozwolił samemu Jezusowi odpowiedzieć na to pytanie w mowie zależnej: „Duch Święty" - mówi Jezus - „Duch Święty nie postawi wam mnie osobiście przed twarzą, że będziecie mogli mnie zobaczyć, dotknąć i czuć. Lecz usłyszycie w swoich sercach głos Ducha Świętego mówiący, że ja za was umarłem i dla was pokonałem grzech, śmierć, świat, szatana i piekło."

 

Zesłanie Ducha Świętego jest bez wątpienia dniem narodzin Kościoła. Jednak jest to przede wszystkim koniec czekania. Kiedy przestajemy czekać? Wtedy, gdy ożywa miłość w naszych sercach.

 

Jest to przebudzenie. Powstanie. Jest to niczym wyruszenie w świat ludzi przepełnionych nadzieją. Jest początkiem braterskiej wędrówki, w trakcie której mamy świadomość, że kieszeń, w której można przeczytać „Świat został stworzony dla ciebie", została przez Boga hojnie napełniona.  

 

I znajdziemy w tym twórczy pokój, Jego pokój. Nie taki pokój, którego brak tak boleśnie odczuwamy na świecie. Wraz z Zesłaniem Ducha  Bożego  Chrystus  pozostaje wśród nas, na zawsze. Jako gość naszego serca. Pocieszając, zachwycając, wypełniając. Amen.

bp Waldemar Pytel